No i teraz z czystym sumieniem moge sie przyznac do pogoni za Honda Accord - co by miala miec jesli miala by byc idealna?
zolta, z malym zgrabnym spojlerem, skorzana tapicerka, zdalny centralny zamek, 97 rok, nie wiecej niz 160tys km, wyborowo bylo by miec radio z CD, alufelgi. Silnik najchetniej dwu litrowy. I tyle. I nie wiecej niz 5000 PLN. Na pewno sie uda :)
A poza tym - kolejny maly urlopik za 22 dni, samochodowo - rowerowy. Chcialbym zamowic 26 stopni, lekka bryze, goracy piasek, gdyz jade nad morze! A poki co - kolejny weekend juz za 47 minut. Z tej okazji zapraszam wszystkim na pyszne
kotlety!